Jestem DUMNA.

Dzisiaj byłam bardziej zmęczona niż zwykle. Dwutygodniowa, codzienna rehabilitacja dała się we znaki. Położyłam się na kanapie, Emilka usiadła obok mnie i czytała swoją książkę o Harrym Potterze. Przysnęłam na chwilkę. Ocknęłam się kiedy pralka skończyła prać. Emilka nie czekając na przyjście babci lub moją pomoc powiedziała tylko:

– Mamuś, Ty sobie jeszcze odpoczywaj, a ja to rozwieszę!

– Na pewno? Ja Ci pomogę – odpowiedziałam.

– Tak, na pewno. Ja SAMA to zrobię – dodała kategorycznie.

Nie mogłam jej odebrać tej przyjemności pomagania mi. Ma niespełna 9 lat, a czasami jej postawa zdumiewa mnie i wprawia w osłupienie, czasem w zakłopotanie. I zastanwiam się czy takie dziecko powinno wykonywać tyle czynności domowych z własnej woli? Nie wiem, ale jak widzę tę iskierkę szczęścia w jej oku i uśmiech na twarzy, to jestem dumna z takiej córki.  I w głębi serca mówię: „Dziękuję Ci Boże za  to, że jest ze mną, a ja z nią. Na dobre i na złe.”

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s