BOTOX cz. 2

***

W dobie pandemii, ja poddaję się zaplanowanym zabiegom. Wprawdzie wizyta w szpitalu napawała mnie podwójnym lękiem, zarówno przed koronawirusem, jak i  przed strzykawkami z botoksem. Ale z dwojga złego zdecydowanie wybieram igłę!

 

IMG_1077 2

 

Lewa ręka dostała chyba 6 lub 7 dawek botoksu, czyli 6 lub 7 wkłuć. Z przerażenia postanowiłam nie liczyć, tylko modliłam się, żeby to już się skończyło. Bo nie ukrywam, trochę bolało !!! Wkłucie w nerw, a nie w mięsień nie jest przyjemne !!!

Ale już po jednym dniu czuję różnicę, na PLUS. Ręka jest jakby mniej spastyczna, napięcie nieco ustąpiło. Ale ruszyć samodzielnie nie mogę. „Zalane” komórki mózgu nie odbudowały się, a żadna inna jego część nie ma ochoty wydawać rozkazów dla lewej kończyny górnej !!!!

Teraz czeka mnie znowu intensywna rehabilitacja w szpitalu i prywatnych gabinetach. I stale proszę o przekazywanie 1%, aby móc opłacić godzinne sesje.

Bo wciąż nie składam broni i jeszcze chce mi się walczyć z niepełnosprawnością. Liczę, że jeszcze mam szansę na w miarę normalne życie.

KRS FUNDACJI: 0000270809

CEL: STAŁĘGA-MACHAŁA, 940

logo_1procent

FUNDACJA AVALON

🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s