Czy ja wiem…?

***

Dzień mamy. Najprzyjemniejszy dzień w roku.

Córka przyznała mi rację i zaopatrzyła mnie w taką oto filiżankę.

🙂

Smak kawy czy zielonej herbaty jest o niebo lepszy, kiedy spojrzę na napis i utwierdzę się w tym przekonaniu.

🙂

filizanka

Wiem, że zamęczam swoje dziecko miłością, ciągłą troską, nieustającymi pytaniami o samopoczucie, o jedzenie, odrabianie lekcji, o powrót od koleżanki, o sen, itd.

Zaczynają się odpowiedzi typu: „Mama daj spokój.”, „No weź.”, „Co znowu???”, „Muszę??”

Ale znoszę to cierpliwie, nie zawsze ze spokojem.

Czytam, dokształcam się w dziedzinie macierzyństwa i wciąż czuję się niedouczona i wciąż powtarzam sobie za starym filozofem „Wiem, że nic nie wiem”.

Niech tylko dziecko wciąż myśli i żyje w przekonaniu, że jednak … mama wie lepiej! Pozdrawiam wszystkie wszechwiedzące mamy!

🙂

depositphotos_49319165-stock-illustration-red-3d-heart

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s