Kategoria: Uncategorized

Postanowienia noworoczne ….

***

Na początku zeszłego roku 2020 zrobiłam listę postanowień, celów. Miałam w głowie zarysowane różne plany,  ale przede wszystkim koncentrowałam się na tych związanych  z leczeniem. Ta długa lista spisana odręcznie „na kolanie”, na szybko jest umieszczona we wpisie A.D. 2020 pod datą 7 stycznia 2020 na moim blogu. To był styczeń, i nic nie wskazywało na to, że połowa punktów zostanie po prostu wykreślona, bo plany się „nie zrealizują” z przyczyn obiektywnych („uwielbiam ten zwrot” 🙂 ).

postanowienia 2020_2

 

O, nie nie!!!

W tym Nowym Roku 2021 nie robię żadnych postanowień noworocznych.

Nikt mnie do tego nie namówi.

Żadnych planów, żadnych postanowień i żadnych rezerwacji.

W tym roku żyję z dnia na dzień. No może z tygodnia na tydzień.

Mam zaprzyjaźnioną fizjoterapeutkę, i w jej prywatnym gabinecie będę raz na jakiś czas odbywała cykl rehabilitacyjny. Profesjonalnie, miło i przyjemnie.

Á propos NOWEGO ROKU.

Życzę wszystkim optymizmu, radości, uśmiechu na twarzy i spokoju.

Przeszłość już była.

Przyszłość będzie za chwilę, jutro, za rok.

A żyjmy TU i TERAZ.

🙂

Wesołych Świąt …

***

W tych niewesołych czasach, wszystkim znajomym życzę Wesołych Świąt.

W czasach, kiedy wiele osób walczy o zdrowie – życzę zdrowia, siły i odporności.

W czasach niespokojnych – życzę spokoju i pogody ducha.

W czasach smutku i życiowych upadków i „zakrętów” – życzę radości i optymizmu.

W czasach, kiedy mamy już dość – życzę nadziei na to, że jeszcze będzie przepięknie!

IMG_3328 2

Piernikowe święta 2020

***

Ciasto na pierniki robi nam babcia.

Pieczemy je razem z córką.

 

Dekorowaniem zajmuje się już tylko ona. Artystka.

 

IMG_3289 2

 

Tymczasem cieszymy się świąteczną atmosferą i najpierw „zjadamy pierniki wzrokiem” – są takie ładne.

Poranna kawa smakuje zupełnie inaczej, kiedy pod ręką jest małe ciasteczko.

Pierników wystarczy nam może do końca świąt.

Życzę wszystkim piernikowych Świąt.

🙂

Gdzie jest mama?

Jest!!!

Mama trenuje. Chody.

Krok za krokiem.

I kilka metrów mam za sobą.

W lesie. Świeże powietrze. Szum wiatru. Śpiew ptaków.

Tak teraz przebiega moja rehabilitacja.