(Przed) Świątecznie…

Jak to dobrze, że mam wokół siebie osoby, które zawsze są gotowe  mi pomóc. Emi jest jedną z nich. Ja nie robię zbyt dużo. Przedświąteczne przygotowania ograniczyłam do minimum. To jest ten czas, kiedy swoją niemoc odczuwam najbardziej. Teściowa upiekła mi ciasto, Emilka je pięknie udekorowała. Pomogłam jej ozdobić pisanki. Owinęłyśmy wydmuszki w folię aluminiową, przykleiłyśmy cekiny i też wyszło pięknie. Nowy „dizajn”.

WielkaNoc.

Najserdeczniejsze życzenia zdrowych,

radosnych i spokojnych

Świąt Wielkiej Nocy, 

obfitości na stole, mokrego dyngusa,

a także odpoczynku w rodzinnym gronie.

Niech każdy z nas wykorzysta ten czas

jak najlepiej.

ASEKURACYJNIE.

***

Nic złego się jeszcze nie stało. Nikt nie ucierpiał. Ale warto dmuchać na zimne. Nie chciałabym, aby z mojego powodu ktoś został oszukany i wprowadzony w błąd. Wreszcie, nie chciałabym, aby moja osoba, moja choroba i apele o pomoc mogły by być wykorzystane do niecnych celów.

Jeśli chcecie wspomóc finansowo moje leczenie możecie to zrobić poprzez Fundację AVALON:

  1. DAROWIZNA: KONTO: 62 1600 1286 0003 0031 8642 6001 prowadzone przez BNP Paribas Bank Polska SA; CEL: STAŁĘGA-MACHAŁA, 940
  2. 1%: KRS: 0000270809; CEL: STAŁĘGA-MACHAŁA, 940
  3. SMS: 75165; TREŚĆ: POMOC 940

W razie wątpliwości proszę o kontakt ze mną. LEPIEJ ZAPYTAĆ, NIŻ DAĆ SIĘ OSZUKAĆ!

I polecam ciekawy artykuł, jeśli jeszcze nie czytaliście. Koniecznie doczytajcie do końca. Łącznie z komentarzem eksperta!

„Jak strata telefonu na wyjeździe wygenerowała spore długi na Facebooku.”

https://niebezpiecznik.pl/post/jak-strata-telefonu-na-wyjezdzie-moze-wygenerowac-spore-dlugi/?more

SAMSUNG
Zachód słońca nad morzem. Pięknie jest!

Marzenia. Do spełnienia!

Marzenia, plany, cele.

Spełniać, realizować, wyznaczać.

Jak nie dziś, teraz, to kiedy? Mam jakieś dziwne poczucie, że nie mogę niczego odkładać na później. Zdałam sobie sprawę, że nie ma na co czekać. Trzeba działać. Czasami robię coś pod wpływem impulsu. Zatem rzucona przez męża propozycja o udziale w koncercie Varius Manx w Koszalińskiej Filharmonii nie potrzebowała długich chwil zastanawiania się nad nią, deliberowania i gdybania. Zespół obchodzi 25 – lecie bycia na scenie. Takiej okazji nie można było przepuścić. Ich piosenki zawsze gdzieś przewijały się w naszym domu. Do kolekcji płyt dołączyliśmy kolejną, nową. Wersję koncertową. Unikatową, z autografami. Bezcenną.  A koncert? Powiem tylko tyle. Warto było być.

🙂

20170313_123213
11.03.2017 r.

No, to kolejny rok za mną! Uff …

Wczoraj „zaliczyłam” kolejny rok życia. Któryś z kolei. Nieważne.  Patrząc kilka lat wstecz na wydarzenia, które miały miejsce, to powinnam obchodzić podwójne urodziny. W marcu i w czerwcu, bo w tedy po raz drugi dostałam życie …. wybudziłam się ze śpiączki. Jak to dobrze! Cieszę się, że wciąż mogę tu być i robić to, co robię. Chociaż robię niewiele. Moje ciało jest nieposłuszne, ale wciąż pracuję nad tym, by było sprawniejsze i pomagało mi w codziennych czynnościach. Jestem starsza o kilkanaście miesięcy i jest mi z tym dobrze. Ciekawe, co dobrego wydarzy się w bieżącym roku mojego „bycia tu i teraz”. Kochane życie! Zaskocz mnie pozytywnie! Już się nie mogę doczekać!

🙂

Dziękuję wszystkim znajomym i rodzinie za życzenia. DOBRZE, ŻE JESTEŚCIE!

dscf1011
… 2005 …

SMS charytatywny

Wystarczy wysłać SMS pod numer 75 165 w treści wpisując słowo POMOC  940 (bez nazwiska), wówczas na moje subkonto w fundacji  AVALON trafi  darowizna!*

Dziękuję za dotychczas wysłane SMS-y!

* Koszt SMS’a to 6,15 zł. brutto (kwota zawiera VAT), z czego 5 zł. stanowi darowizna na rzecz Podopiecznego. Zgodnie z Regulaminem subkonta Fundacja pobiera od darowizn opłatę w wysokości 3% kwoty darowizny.

sms

 

Czy sny się spełniają? Tak? To ja poproszę!

Odkąd wróciłam w 2010 roku ze szpitala do domu, co jakiś czas miewam sny, w których zawsze jestem zdrowa. Zawsze chodzę swobodnie, bez podpierania się o laskę, bez wózka inwalidzkiego. W pierwszym śnie wybierałam się gdzieś potańczyć i nie mogłam się zdecydować, które buty założyć. Czerwone z cekinami, czy granatowe z paseczkiem? Na wyższym, czy niższym obcasie?
W innym śnie byłam w wielkim mieście. Biegałam i szukałam przystanku, aby wsiąść do tramwaju i dojechać do kina, czy teatru.
Kiedyś śnił mi się długi korytarz. Szłam. Czułam jak lewą nogą swobodnie robię krok za krokiem. Czułam lekkość i zwinność. Doszłam do jakiś drzwi, otworzyłam je i …. się obudziłam.
Innym razem ćwiczyłam i widziałam jak ruszam swoją lewą, chorą stopą. W dół i w górę, w dół i górę. W zeszłym tygodniu we śnie poruszyłam swobodnie lewą ręką i palcami. Czułam, że  czegoś dotykam.
Ostatniej nocy we śnie chodziłam pięknie jak modelka. Stawiałam krok za krokiem w prostej linii. Byłam elegancko ubrana. Pamiętam, że nałożyłam czarne szpilki i wąskie, jasne spodnie w kolorze ecru. Tak, to na pewno byłam JA.
Ech…..czy sny się spełniają ????

Walia. Szczęśliwe lata 2005-2006